serum rozświetlające
Bless Me Saint Oil
Serum Rozświetlające
SKIN & MAKE UP 15 ml
Czerwiec 22, 2017
FLORAL BOMBER JACKET
Październik 18, 2017
Show all
  • serum rozświetlające
  • serum rozświetlające
  • serum rozświetlające

Bless Me Saint Oil
Serum Rozświetlające
SKIN & MAKE UP 30 ml

5.00 z 5 na podstawie oceny 1 klienta
(5 opinii klienta)

147,00 


Serum rozświetlające St.Oil Bless Me SKIN & MAKEUP
polecane i stworzone przez makijażystkę i charakteryzatorkę.
Delikatna, bogata w naturalne olejki konsystencja serum wnika w skórę nie pozostawiając na niej tłustej warstwy.
Odpowiednie dla każdego rodzaju cery również wrażliwej.
100% naturalne, na bazie składników z hodowli organicznych, wegańskie, nie testowane na zwierzętach, bezglutenowe, bez konserwantów.

Składniki: Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Squalane, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Tocopherol, Mica & Titanium Dioxide & Iron Oxide, Commiphora Myrrha Oil, Cymbopogon Flexuosus (Lemongrass) Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Boswellia carteri (Frankincense) oil, Citral, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Limonene, Linalool

Opinie (5)

5 opinii dla Bless Me Saint Oil
Serum Rozświetlające
SKIN & MAKE UP 30 ml

  1. Ewa Poważa

    :

    I tak oto po testowaniu Bless Me przez blisko dwa miesiące, nadszedł czas na podsumowanie. Stosowałam go z reguły na dwa sposoby – mieszając z podkładem, albo aplikując na nałożony wcześniej krem na noc tuż przed snem. Bardzo szybko zauważyłam znaczną poprawę kondycji mojej skóry, która z natury jest bardzo sucha, z płytkimi zmarszczkami, które uwydatniają się szczególnie kiedy jest mocno odwodniona. W końcu czułam, że jest nawilżona, gładka, rozpromieniona i „wypoczęta”. Podkład wyglądał lepiej, konturowanie i makijaż twarzy utrzymywał się bez zarzutu i nie znikał w trakcie dnia.
    Malując klientki dodawałam go do różnych podkładów, od tych mocniej kryjących i zastygających typu Dauble Wear, po lekkie jak np. Mac Face and Body. W przypadku pierwszych byłam zachwycona tym, że dużo łatwiej się nimi pracuje, nie zastygają tak szybko i dają mniej sztuczny efekt tuż po nałożeniu. Jest jak kropka nad i – skóra nabiera nagle świeżości i blasku.
    Przy podkładach mniej kryjących czy tych z przeznaczeniem również do ciała, pokochałam go za rozświetlenie i zdrowy wygląd. Rewelacyjnie sprawdza się gdy mamy do czynienia z cerą dojrzałą i suchą, natomiast wymieszany z Face and body przepięknie rozświetla nogi czy dekolt.
    Warto wspomnieć też o tym, że jest to nasz rodzimy produkt o fantastycznym, naturalnym i bogatym składzie. Zdecydowanie mamy tu dobry stosunek jakości do ceny. Ja lubię go również za zapach i ładny wygląd, a używanie go stało się już moim codziennym rytuałem. Zauważyłam też, że często przykuwa uwagę moich klientek, a złote drobinki i dozowanie go pipetą, kojarzy im się z czymś luksusowym i cennym. W końcu która z nas nie lubi czuć się wyjątkowo? Zdecydowanie polecam. 🙂

  2. Beata Cwalina

    :

    Bless me St. Oil towarzyszy mi od około miesiąca. Chciałam troszkę dłużej z nim popracować zanim go ocenie. A więc opakowanie jak opakowanie. Dla mnie idealne. Nieprzesadzone. Caly efekt wow! Robi zawartość, piekne złote drobinki zatopione w olejku. Zapach..Cóż tu nie będę się zachwycać i kolorowac. Niestety zapach to nie moje nuty, ale nie jest jakiś ciężki, odrzucający czy cos. Raczej pasuje tu okreslenie ciekawy. Co do samego olejku, to widze same +. Moja cera jest wymagająca i to bardzo. Lubi się przesuszac, straszyc alergiami itd. Podczas stosowania olejku żadna reakcja alergiczna nie wystąpiła, nie zapchalo mnie, a nawilzenie… Coz… Idealne. Skład świetny. Do tego nie ważne czy wymieszany z podkładem czy na krem jako baza, z nim zaden podkład nie wyglada juz tak samo. Makijaż nabiera życia i świeżości. Tak więc produkt polecam. Uwielbiam go i czuje, że zostanie ze mną na dłużej

  3. Dorota Chmielewska

    :

    Olejek mam już od tygodnia i coraz bardziej mnie zachwyca swoim działaniem, mam 45 lat moja kondycja skóry – wiotka, sucha, wrażliwa a zarazem silnie przetluszczajaca się. Po tygodniu stosowania olejku mogę o tych problemach zapomnieć 😀, wyjście do miasta bez makupu nie jest już problem a makijaż przy użyciu jednej kropli do podkładu sprawia że moja twarz promienieje, jest świeża a make-up trzyma się rewelacyjnie cały dzień nawet po godzinnym bieganiu nie trzeba było go poprawiać, nie muszę już stosować bibulek do sebum. I jak tu go nie POKOCHAĆ
    Zmiany zauważalne są już od pierwszego dnia stosowania moja Kochana połówka już tydzień mi powtarza, że tak jakoś pięknie wyglądam,promienieje, widzę te jego ukradkiem spojrzenia, które są bezcenne, nie potrafi tylko dojść co to sprawiło ale ciiii…. przecież mogę mieć pewne tajemnice 😉

  4. Piborowska Caulina

    :

    Bardzo ciekawił mnie ten produkt i po super recenzjach i ja się z nim polubiłam. Piękny zapach, używam pod podkład lub samodzielnie. Skóra staje sie subtelnie rozświetlona i nawilżona. Muszę spróbować zmieszać z cięższym podkładem, ale podejrzewam że również się sprawdzi. Polecam! �

  5. Aniela Kalinowska
    5 z 5

    :

    W olejku Bless Me najbardziej lubię to, że działanie naturalnych składników czuć odrazu przy aplikacji. Łagodzi i koi skórę,a piękny zapach poprawia mi nastrój. Plusem jest szerokie spektrum zastosowań. Jest mi bardzo pomocne w pracy makijażystki. Jest to obowiązkowa pozycja w mojej pielęgnacji. Szczerze polecam.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *